Jak zaskoczyć teściową podczas niedzielnego obiadu, czyli zamawiamy sushi z Sushi Friends w Krakowie

Udostępnij:

Matka mojego męża to typowa teściowa z kawałów. Lubi wpaść z niezapowiedzianą wizytą, sprawdzić stan podlania kwiatów i obecność kurzu na meblach oraz ponarzekać jak niezdrowo się odżywiamy. W ubiegłą sobotę w trakcie weekendowego sprzątania zaskoczył mnie telefon od niej z informacją że teściowie chcą do nas wpaść z niedzielną wizytą na obiad. Już miałam biec do sklepu po schab na klasyczne polskie schabowe, gdy nagle w mojej głowie narodził się szalony plan. A może zaskoczyć teściową i zamówić sushi?

Niedzielny obiad z Azją w tle

Nie byłabym sobą, gdyby nie wprowadziła swojego planu w życie. W końcu ile można słuchać, że zupa jest za słona, a mielone zbyt suche. Mąż na wieść o moim pomyśle bardzo się ucieszył - w końcu jest prawdziwym fanem sushi, który kuchnię azjatycką może jeść na śniadanie, obiad i kolację. Teraz pozostało jedynie czekać na kolejny dzień i modlić się o łaskawą ocenę teściowej.

Nazajutrz rodzice mojego męża pojawili się w drzwiach naszego mieszkania punktualnie o 13. Teściowa od razu pobiegła do kuchni, by sprawdzić, co ugotowałam na obiad i jakie było jej zdziwienie, gdy zobaczyła puste garnki i blat. Gdy poinformowałam ją o swoich planach, była lekko mówiąc niezadowolona. Mruczała pod nosem, że ona nie chce tych japońskich udziwnień i w takim razie to ona wraca do domu. Na szczęście sytuację uratował mój kochany teść, który stwierdził, że zawsze chciał spróbować sushi, którym tak zajada się jego syn. Po krótkiej chwili dołączyła do niego jego żona, która oznajmiła, że również może spróbować tego orientalnego dania.

Pozostało jedynie wybrać miejsce, z którego zamówimy sushi i czekać na dostawę oraz werdykt teściów. Postanowiliśmy postawić na sushi bar, o którym niedawno opowiadał mi przyjaciel męża - http://www.sushifriends.com.pl/ czyli Sushi Friends, bo tak nazywa się ten lokal, który mieści się przy ulicy Klonowica 26 w Krakowie (Tel. 736 244 188). 

Po sprawdzeniu mapy na stronie, na której wskazane są strefy dostawy sushi w Krakowie, okazało się, że lokal znajduje się niedaleko naszego mieszkania. Skuszeni więc szybką dostawą i obietnicami kolegi o wspaniałym smaku, weszliśmy na stronę https://www.sushifriends.com.pl/menu by dokonać wyboru. Z uwagi na to, że mój mąż potrafi sam zjeść sporą ilość rolek zdecydowaliśmy się na zestaw nr 8. Zawiera on aż 76 sztuk, w tym:

  • - California wegetariańska okładana awokado 10 szt. 
  • - California łosoś pieczony okładana mango 10 szt. 
  • - California dorada tempura 10 szt. 
  • - Futomaki łosoś 6 szt. 
  • - Futomaki ryba maślana 6 szt. 
  • - Hosomaki łosoś 8 szt. 
  • - Hosomaki tuńczyk 8 szt. 
  • - 18 rolek gratis.

Za cały zestaw zapłaciliśmy jedynie 99 zł, co jest jedną z najniższych cen, z jakimi udało nam się spotkać, w przypadku zamawiania sushi.

Teściowa kontra sushi

Na dostawę czekaliśmy około godziny, co jak na niedzielę jest czasem bardzo przyzwoitym. Mąż na widok zestawu od razu pobiegł po swoje czarne pałeczki a moja biedna teściowa przyglądała się opakowaniu z lekkim przerażeniem. Więcej odwagi miał mój teść, który od razu sięgnął po rolkę california z łososiem pieczonym, okładanym mango. Nie bawiąc się w chwytanie sushi pałeczkami, szybko zamoczył wybraną rolkę w sosie sojowym i włożył do ust. Wiele osób mówi, że mój mąż jest klonem swojego ojca i w tym przypadku również się to potwierdziło. Teść stwierdził, że wybrany przez niego kawałek to „niebo w gębie” i szybko sięgnął po kolejną rolkę.

Teściowa widząc zapał męża niepewnie sięgnęła po pałeczki na początkujących, które przygotował dla niej mój mąż. Chwilę się zastanawiała i w końcu zdecydowała się na futomaki z łososiem. Po zjedzeniu rolki, sięgnęła po kolejną i jeszcze kolejną. Byłam w szoku, jak bardzo posmakowało jej zamówione sushi. Oszczędna w słowach teściowa, ograniczyła się jedynie do stwierdzenia „dobre”, chociaż widać było, że sushi bardzo jej smakuje. Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że sushi z Sushi Friends to prawdziwy fenomen i niespotykane połączenie smaku oraz tak niskiej ceny.

Ta niedziela na długo zostanie w mojej pamięci. Dzięki Sushi Friends udało mi się zaskoczyć teściową i zjeść wspaniały obiad w rodzinnym gronie. Czego chcieć więcej?

0 Komentarze

Socialmedia

Warte uwagi

Samoloty KLM na trasie z Krakowa do Amsterdamu

Na trasie pomiędzy Krakowem i Amsterdamem zaczęły ostatnio latać nowe samoloty Boeing B373 - 700 KLM. Samoloty mają większą pojemność niż dotychczasowe i mogą pomieścić 142 osoby...

Pogoda w Krakowie